Uzdrowiskowe walory miasta Świeradów-Zdrój

Świeradów-Zdrój, czyli dawne Bad Flinsberg, to miejscowość położona w województwie dolnośląskim. Jej przyłączenie do Polski po II wojnie światowej, przysporzyło polskiej administracji pewnych problemów, ponieważ… nie istniała w źródłach historycznych żadna polska nazwa tego miejsca. Pierwotnie nazywano je zatem Wieńcem-Zdrój, a ostatecznie przemianowano na Świeradów-Zdrój. Niedługo po przyłączeniu do terytorium Polski i zmianie nazwy, osada uzyskała także prawa miejskie.

Historia jej uzdrowiska sięga jednak o wiele dalej wstecz. Pierwsze wzmianki o tutejszych leczniczych wodach pojawiły się w XVI wieku w książce berlińskiego lekarza. Sto pięćdziesiąt lat później wody te przebadano i uznano ich właściwości lecznicze. Miejscowy Dom Zdrojowy powstał pod koniec XIX wieku, w malowniczym Parku Zdrojowym. Dość szybko zyskał on dobrą sławę i zaczęli tu tłumnie przybywać kuracjusze.

Obecnie miejsce to jest nazywane perłą uzdrowisk dolnośląskich. Wciąż chętnie przybywają tu kuracjusze, którzy chcą skorzystać z leczniczych właściwości wód mineralnych, szczaw radonowych oraz borowiny. W celach leczniczych stosuje się zarówno picie wód oraz kąpiele, a także okłady borowinowe. Wskazaniami do ich stosowania są choroby reumatyczne, układu ruchu, układu krążenia oraz ginekologiczne.

Oprócz złóż naturalnych surowców leczniczych, miejscowość posiada także wiele innych walorów. Jednym z nich jest korzystny klimat, wynikający z położenia Świeradowa-Zdroju u stóp Gór Izerskich. Bogata sieć przebiegających tędy szlaków turystycznych i rowerowych oraz dużo miejsc, którymi dysponują działające tu ośrodki uzdrowiskowe, sprawia, że każdy, kto cierpi na wymienione wyżej dolegliwości, powinien tu przyjechać. Jest to również miejscowość bardzo przyjazna dla turystów i bogata w atrakcje. Istnieje tu bogate zaplecze noclegowe [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,swieradow-zdroj,0.html]. Liczne hotele, pensjonaty, pokoje gościnne oraz prywatne kwatery przyjmują gości i zapewniają im noclegi. Świeradów-Zdrój to miejsce, w którym nie będziemy się nudzić. Możemy spędzać czas aktywnie, wędrując po górach i przemierzając szlaki turystyczne lub po prostu zwiedzając miasto. Możemy tu wypocząć na łonie natury, jak też i pospacerować po śródmieściu. Każdy, kto tutaj przyjeżdża, znajdzie coś dla siebie – zarówno miłośnicy ciszy i spokoju, jak też i osoby, które lubią, gdy dużo się dzieje.

Opole – Nordic Walking i Ogród Zoologiczny

Na terenie Górnego Śląska możemy odnaleźć wiele ciekawych miejsc. Piękne krajobrazy, historyczne zabytki kuszą aby przyjechać do tego regionu Polski. Jednym z najczęściej odwiedzanych miast jest Opole. Miasto to znajduje się na 32 miejscu co do liczby ludności zamieszkującej – jest to 119 465 osób. Jest miastem bardzo przyjaznym dla wszystkich osób odwiedzających. Została stworzona tutaj baza noclegowa, w której znajdziemy wiele ciekawych ofert miejsc noclegowych. W ostatnim czasie ogromnym zainteresowaniem cieszą się funkcjonujące tutaj gospodarstwa agroturystyczne, które pozwalają na prawdziwy odpoczynek pod gruszą. Osoby ceniące sobie komfortowy wypoczynek wybierają zazwyczaj hotele.

Opole to idealne miejsce dla osób lubiących sport. W każdą, ostatnia sobotę miesiąca organizowane są rajdy piesze Nordic Walking. Ta forma aktywności fizycznej jest niezwykle popularna wśród osób starszych. Pozwala na zbudowanie kondycji fizycznej, a także świetnie działa na układ krążenia, oddechowy, a także na stawowo-mięśniowy. Wymaganiem jest jedynie posiadanie własnego sprzętu. Zajęcia te prowadzone są przez wykwalifikowanych trenerów.

Miejscem, które z pewnością przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom przyrody jest Ogród Zoologiczny. Posiada on powierzchnię liczącą 30 hektarów. Można zobaczyć tutaj ponad tysiąc różnych zwierząt, które należą aż do 227 różnych gatunków. Ogród ten został założony już w 1912 roku. Z roku na rok zostaje on sukcesywnie rozbudowywany o kolejne tereny pod hodowlę zwierząt. Na terenie Ogrodu Botanicznego odbywają się kursy z przewodnikami, którzy opowiadają i przedstawiają każdy gatunek zwierzęcia, łącznie z jego upodobaniami. Istnieje także możliwość uczestnictwa w grach i zabawach organizowanych dla dzieci. Co dzień o godzinie 10, 13, 16 oraz 19 można oglądać proces karmienia zwierząt przez ich opiekunów. Wydarzenie to cieszy się ogromną popularnością. Co roku do ZOO przychodzi około 20 tysięcy osób.

Dzikie plaże w Łukęcinie

Łukęcin to niewielka osada letniskowa położona w województwie zachodniopomorskim, a dokładnie w gminie Dziwnów. Osadę zamieszkuje zaledwie 146 osób według danych z roku 2009. Przedłużeniem ulicy Morskiej jest główne zejście po schodkach na plażę. Plaża w Łukęcinie jest piaszczysta i szeroka, a największym jej atutem jest to, że nawet w sezonie letnim nie jest zatłoczona. Nie ma się tutaj czego obawiać jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa, ponieważ na tej cudownej plaży jest wyznaczone 200 metrowe kąpielisko, na którym znajduję się sanitariat.

Jeżeli mamy dylemat nad wyborem miejscowości nad morzem i szukamy noclegów w Sopocie czy Mielnie, powinniśmy wybrać coś spokojniejszego. Plaża jest najważniejszym elementem prawie każdego wypoczynku nad morzem dlatego też, powinniśmy wybierać nocleg także pod kątem plaży, ponieważ prawdopodobnie tam spędzimy większość wolnego czasu. Mijamy się z celem szukając noclegu w największych polskich kurortach nad Bałtykiem, ponieważ nie będziemy mieli nawet miejsca na swój parawan. W Łukęcinie na plaży będziemy mogli swobodnie zagrać w piłkę nożną czy też siatkówkę. Na tutejszej plaży jest tyle miejsca, że gra ze znajomymi stanie się przyjemnością i nie będziemy musieli uważać na ludzi, którzy będą się w tym momencie opalać. Jeżeli wolimy całkiem bezludne miejsca to musimy się udać kawałek na zachód lub wschód, a bez najmniejszego problemu znajdziemy dziewicze zakątki plaży, na których nie będzie nikogo. Takie miejsca są idealne do fotografowania oraz są dla ludzi lubiących totalną ciszę.

Na plaży w Łukęcinie nie będzie nam nikt przeszkadzał w odpoczynku, który z pewnością należy się każdemu po ciężkiej pracy przez cały rok. Żadne dzieci nie będą krzyczały nad naszymi głowami, ani nikt nie sypnie nam piaskiem w oczy, gdy będziemy się rozkoszować ciszą oraz piękną pogodą. W szczycie sezonu na plaży dziennie przebywa około 2000 osób, nie jest to dużo ludzi, więc parawany będą oddalone od siebie o kilka metrów, co daje nam ogromny komfort podczas plażowania. Znalezienie noclegu nie będzie trudne. Baza noclegowa rozwija się powoli, ale systematycznie, więc na pewno znajdziemy satysfakcjonujące nas noclegi. Jest to osada turystyczna, która na tle wielkich kurortów dopiero raczkuje, ale znajdują się tu pensjonaty, hotele oraz kwatery, z pośród których z pewnością wybierzemy korzystną opcję noclegową w Łukęcinie. Po powrocie do domu będziemy zadowoleni z wyjazdu, ponieważ odpoczniemy i nabierzemy sił na dalsze tygodnie w pracy.

Zapomniane Beskidy – z wizytą w Rzepedzi

Beskid Niski to doskonałe miejsce na przyjazd o każdej porze roku. Dzikie i nieco już zapomniane szlaki turystyczne niegdyś tętniły życiem, dziś są bardzo rzadko odwiedzane. Bardzo malownicze doliny, przełomy rwących potoków i niczym nieskarżona przyroda, to największe atrakcje okolicy. Pełno tu miejscowości, które dziś są już nieco opuszczone i wyludnione o bogatej historii i pięknych zabytkach lokalnej kultury ludowej. Kiedyś do gminy Komancza położonej na granicy Beskidu Niskiego i Bieszczad przyjeżdżali turyści z całego kraju. Dziś jest to trochę zapomniane miejsce, które jednak warte jest odwiedzenia.

Jednym z celów wypadowych jest szczyt Chryszczatej w paśmie Wołosania. Masyw wznosi się na wysokość 997 m n. p.m, nazwa wywodzi się od łemkowskiej nazwy rośliny lub skrzyżowania dróg. W okolicy Komańczy znajduje się wiele świadectw bytności ludności autochtonicznej tego regionu. Wędrując po masywie Chryszczatej można natknąć się na wiele pozostałości walk prowadzonych tu zarówno w czasie pierwszej Wojny Światowej, jak i partyzanckich walk w 1944 roku. Można więc natknąć się tu na rowy strzeleckie, bunkry, czy umocnienia ziemne. Jeśli będziemy szukać wyjątkowo wytrwale, możemy natknąć się na zapomniane i zarośnięte już cmentarze.

Wędrując szlakami pogranicza Beskidu Niskiego i Bieszczad można trafić na wiele malowniczo położonych dolin i osad. Jedną z takich miejscowości jest Rzepedź, niewielka miejscowość w gminie Komancza, w powiecie sanockim. Niewielka baza noclegowa tej wsi może być świetną bazą wypadową dla pieszych wycieczek po nieprzemierzonych terenach Beskidu. Warto podkreślić, że mimo nierozbudowanej infrastruktury turystycznej można znaleźć tu świetne noclegi – z Meteorem. Rzepedź to głównie ośrodki agroturystyczne bajkowo wkomponowane w tutejszą przyrodę.

O tym, że okolice Rzepedzi były kiedyś bardzo popularnym turystycznym miejscem świadczy fakt, że zlokalizowane były tu niegdyś liczne stoki narciarskie i wyciągi. Obecnie z wielu z nich nie można już korzystać, ponieważ zostały one zamknięte. Taki los spotkał między innymi kompleks narciarski w Komańczy, gminnym mieście, w którym leży Rzepedź. Jeszcze do niedawna turyści przyjeżdżający tu w sezonie zimowym mogli korzystać z trasy narciarskiej o długości 450 metrów i różnicy wzniesień sięgającej 80 metrów. Na górną stację narciarzy zabierał wyciąg orczykowy o przepustowości 330 osób na godzinę. Dziś kompleks narciarski Komancza położony na północnym zboczu Daszowej (719 m. n. p.m) jest zamknięty. Być może w przyszłości znajdzie się ktoś, kto zechce zająć się wspomnianym kompleksem narciarskim. Wtedy z pewnością nastąpiłby wzrost atrakcyjności tego terenu.

ABC Czaplinka – atrakcje, noclegi i ceny

Dzisiaj wybieramy się do województwa zachodnio-pomorskiego, jednak nie nad Morze Bałtyckie. Celem naszej wycieczki jest urokliwe miasteczko, położone wśród lasów, jezior, stawów i śpiewu ptactwa wodnego. Domyślasz się może co to za miejsce? To Czaplinek, który znajduje się w Drawskim Parku Krajobrazowym. Miejscowość liczy sobie ponad siedem tysięcy mieszkańców. Cieszy się sporym uznaniem wśród turystów, którzy jeszcze zaglądają tutaj nieśmiało, a z pewnością warto odwiedzić to miasto i jego najbliższą okolicę.

Zacznijmy jak zwykle od atrakcji. Największą popularnością w Czaplinku cieszą się wszelakiego rodzaju sporty wodne. Jednak najsławniejszy jest spływ kajakowy Drawą. Niegdyś tą rzekę, będąc wówczas księdzem i biskupem, Karol Wojtyła trzykrotnie pokonał razem z młodymi, spędzając z nimi aktywnie wolne chwile. Drawa to piękna rzeka, licząca niespełna dwieście kilometrów. Jej linia brzegowa jest malowniczo urozmaicona w liczne wysepki, zatoczki, a także wzbogacona piękną fauną i florą. Czaplinek położony jest nad dwoma, całkiem sporymi zbiornikami wodnymi: jeziorem Drawsko i Czaplino. Pierwsze z nich jest bardzo głębokie. Pod tym względem ustępuje tylko rekordowemu Hańczy. Po jego powierzchni regularnie odbywają się rejsy statkami wycieczkowymi. Ich celem jest między innymi największa wyspa na polskich jeziorach – Bielawa, która jeszcze do niedawna była zamieszkana. Często statki kursują wokół wysepki, na której osiedliły się, a właściwie niszczą swoimi odchodami kormorany czarne.

Drawski Park Krajobrazowy, w którym usytuowany jest Czaplinek (info z wikipedii) to idealne miejsce na spokojne i aktywne spacery. Liczne ścieżki turystyczne i rowerowe powinny zadowolić wszystkich miłośników jednośladów, spacerowiczów oraz biegaczy. Podmokłe tereny, liczne jeziora, które tworzą tutaj istną pajęczynę i śpiew ptaków pozwalają zapomnieć i odpocząć od niemiłych uroków życia w dużym mieście.

Oprócz atrakcji matki natury, znajdziemy w Czaplinku także liczne zabytki. Są to przede wszystkim kościoły i inne obiekty sakralne. Ze względu na piękne walory turystyczne, miasto jest coraz chętniej odwiedzane przez gości. Aby sprostać ich oczekiwaniom powstała bardzo dobra baza noclegowa, która oferuje wszystkie możliwe formy noclegu, począwszy od pola namiotowego, a kończąc na luksusowym hotelu (noclegi Czaplinek z meteora). Bardzo atrakcyjną ofertą dysponują pensjonaty, w których goście mogą liczyć na zadbane i zaprojektowane w nowoczesnym stylu pokoje z łazienkami, a także na restaurację w budynku i ogród. Wszystko to i więcej oferuje Dom Wczasowy Pięciu Pomostów, w którym za dobę zapłacimy w okolicach 100 złotych. Ceny w pozostałych obiektach wzrastają w zależności od lokalizacji, udogodnień, liczby osób, a także okresu, w którym planujemy wyjazd. W agroturystykach i domkach letniskowych za dobę przyjdzie nam zapłacić nawet już od 30 złotych.

Czaplinek to z pewnością wspaniałe miejsce na rodzinny wyjazd na weekend. Równie dobrze sprawdzi się na wakacje czy to z rodziną, czy z przyjaciółmi. Aktywność, połączona z odpoczynkiem na łonie natury i przytulnymi noclegami, to spore atuty Czaplinka.

Karwia na pogodę i niepogodę

Nadmorska Karwia to osada, która stanowi niejako część bardzo lubianego przez turystów Władysławowa. Jej zaletą jest przede wszystkim bardzo szeroka plaża, linia brzegowa dostępu do morza ma aż 3 kilometry. Jednakże pomimo tego, iż nie jest to zbyt duża osada, na pewno bez większych problemów można znaleźć odpowiednio dopasowane do swoich potrzeb kwatery, bowiem bardzo dynamicznie się rozwija. Dlatego też baza noclegowa to z każdym rokiem rosnąca ilość ciekawych pokoi spełniających wymagania turystów miejsc. Jednak pomimo tego, iż Karwia nie jest dużą miejscowością, wypoczywający w niej turyści z pewnością nie będą się nudzić.

Wioska ma niezwykle duża plażę, ciągnącą się aż 3 kilometry. Sprawia to, że jednocześnie może tutaj wypoczywać bardzo dużo osób, co też skrupulatnie wykorzystują poszukujący idealnego miejsca na wypoczynek nad morzem. Każdy znajdzie odpowiednio dużo przestrzeni oraz ciekawe propozycje dla siebie. Oczywiście kąpiel w morzu pod okiem ratowników oraz możliwość opalania to te atrakcje, z których korzysta najwięcej osób. Można jednak znaleźć także miejsce idealne do uprawiania sportów wodnych czy też często mieć możliwość uczestnictwa w odbywających się na plaży imprezach. Morze i plaża to nie jedyne atrakcje tego miejsca. Nadmorski Park Krajobrazowy, który leży niezwykle blisko Karwi, to także miejsce, które jest warte odwiedzenia. Można podziwiać przepiękną nadmorską roślinność – na terenie parku znajduje się 14 rezerwatów. Blisko miejscowości można podziwiać rezerwat Bielawskie Błota, który zwiedzać należy korzystając ze specjalnych szlaków.

Karwia sprzyja także aktywnemu wypoczynkowi. W samej miejscowości i jej najbliższej okolicy znaleźć można bardzo wiele malowniczych tras, przeznaczonych dla biegaczy. Wiele z nich przebiega przez las, który oddziela plażę od miejscowości, dając przy okazji możliwość podziwiania wspaniałych widoków. Miłośnicy popularnej w ostatnich latach dyscypliny czyli Nordic Walking – znajdą idealnie dostosowane do ich potrzeb trasy. W Karwi można znaleźć trzy szlaki. Jednym z nich można dostać się nawet do Jastrzębiej Góry.

Cudowne widoki w Bieszczadach

Popularny w internecie mem zadaje przewrotne pytanie – czy nie lepiej rzucić wszystkiego i wyjechać w Bieszczady? Choć odpowiedź na to pytanie leży w indywidualnej gestii każdego z odpowiadających, to warto zwrócić uwagę na pojawiającą się w tym prostym zdaniu legendę Bieszczad. Miejsce to od zawsze przyciągało swoją dzikością. Dzisiaj niemal każdy może wykorzystać swój wolny czas na to, by odwiedzić to urokliwe miejsce.

Na wschód

Bieszczady to nieodwołalnie wschód w każdym tego słowa znaczeniu. Zarówno przez swoje położenie, jak i swoisty klimat tego miejsca. Wyjątkowość tego regionu wynika jednak nie tylko z geografii, ale także z faktu, jacy ludzie zamieszkują Bieszczady. Przez wieki był to graniczny region, w którym przeplatały się wpływy imperiów i mniejszych grup narodowościowych. Od Polski przez Ukrainę, a nawet Węgry czy wpływy bałkańskie. Wszystko to razem sprawia, że odludność Bieszczad znajduje swój wyjątkowy, unikalny i szczególnie urokliwy smak.

Po widoki

Bieszczady to jednak przede wszystkim krajobrazy. Szczyty, połoniny, dzika natura i wszystko to nienaruszone przez cywilizację. W Bieszczadach można nie tylko podziwiać piękno surowego naturalnego piękna, ale także cieszyć się obecnością najliczniejszych w Polsce siedlisk niedźwiedzi i wilków. Szczęśliwcy będą mogli nawet zobaczyć rysia w naturalnym środowisku. Jedną z największych atrakcji Bieszczad jest Połonina Wetlińska. Ten wyjątkowy masyw stanowi szczególny magnez na turystów. Co więcej na jego obszarze znajduje się legendarne już schronisko „Chatka Puchatka”. Połonina ta, podobnie jak większość bieszczadzkich połonin, znajduje się na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Co za tym idzie, ich zwiedzanie jest odpłatne i możliwe tylko wzdłuż określonych szlaków. Będąc w Bieszczadach nie można ominąć serca tego regionu. Jest nim niewątpliwie Jezioro Solińskie. Ten sztuczny zbiornik, którego zwieńczeniem jest najwyższa w Polsce zapora wodna, stanowi swoiste centrum turystyczne całego regionu. Jest on bowiem zarówno punktem kąpieliskowym, ale także akwenem służącym do żeglowania. Co ważne na całym zbiorniku jest zakaz wykorzystywania motorówek, co za tym idzie można cieszyć się tu błogą ciszą i naturalnymi falami.

Baza noclegowa Bieszczad

Bieszczady jako miejsce wypoczynku na pewno nikogo nie rozczarują. Przed przyjazdem w te okolice należy wcześniej zarezerwować noclegi. Można to zrobić w internecie, wpisując w wyszukiwarkę hasło: "meteor Bieszczady". Na ekranie monitora pojawi się wiele wyników i ofert, spośród których można wybrać najbardziej odpowiadające nam miejsce do spania. Znaleźć tu można liczne hostele, pensjonaty, kwatery prywatne, a nawet agroturystyki. Każdy z pewnością wybierze coś odpowiedniego dla siebie.

Chałupy nad Morzem Bałtyckim

Wybierając miejsce docelowe, naszych wakacyjnych wojaży mamy wiele możliwości. Możemy wręcz czuć się lekko zagubieni w ilości ofert poszczególnych kurortów. To gdzie zdecydujemy się wyjechać, zależy przede wszystkim od naszych oczekiwań i możliwości finansowych. W inne miejsce bowiem udamy się, szukając ciszy i spokoju, a w zupełnie inne chcąc przeżyć niesamowite przygody. Pamiętajmy jednak, że do każdej wycieczki powinniśmy się dobrze przygotować, a to należy zacząć od ustalenia wymagań oraz rezerwacji pokoju hotelowego w miejscowości spełniającej nasze oczekiwania. O kwaterę należy zadbać z wyprzedzeniem, co zagwarantuje komfort i spokojny wypoczynek, dodatkowo możemy wówczas liczyć na znacznie niższą cenę, niż w przypadku wynajęcia noclegu w sezonie.

Chałupy to mała osada w województwie pomorskim, w gminie Władysławowo. Znajduje się ona już na Półwyspie Helskim, dzięki czemu mamy swobodny dostęp zarówno do Morza Bałtyckiego, jak i Zatoki Puckiej. Taka lokalizacje daje nam wiele możliwości spędzenia czasu w wyjątkowy sposób. To zdecydowanie niesamowita gratka dla wszystkich fanów sportów wodnych, którzy śmiało mogą korzystać z licznych w tym miejscu wypożyczalni sprzętu wodnego. Dodatkowym plusem jest możliwość zwiedzania okolicy z pokładu statku lub małej motorówki, takie rozwiązanie przypadnie do gustu zarówno tym najmłodszym wczasowiczom, jak i nieco starszym. Pamiętajmy o tym, że baza noclegowa w Chałupach jest świetnie rozlokowana, a dzięki różnorodności możemy znaleźć nocleg na każda kieszeń i o każdym standardzie. Kwatera to wydatek rzędu, średnio 50 złotych lecz zarówno ci oszczędniejsi znajdą coś dla siebie, jak i bardziej wymagający turyści, na których czekają luksusowe apartamenty. Bliskość takich kurortów jak Jurata, czy Hel, zapewnia również możliwość zwiedzania i poznawania, niebanalnej historii okolicy, nawet sprzed 70 lat. To przecież w tym miejscu znajdowały się bazy okrętów wojennych, których pozostałości możemy oglądać do dziś, w postaci torpedowni, czy wraków na Zatoce. Pamiętajmy, że wakacje to czas beztroski, który powinniśmy wykorzystać w pełni na wypoczynek i przyjemności. Planując wcześniej zakwaterowanie oraz wyżywienie, oszczędzamy czas i energię na ich poszukiwanie, a co za tym idzie również pieniądze. Warto zatem zabrać ze sobą, również przewodnik, który pomoże zorganizować wszystkie niezbędne elementy idealnych wakacji.

Ukochane Dębki znowu podbite!

Można już chyba nazwać tradycją nasze coroczne kilkudniowe wypady nad polskie morze. W te wakacje za cel obraliśmy sobie Dębki – niewielką nadmorską wieś, która w sezonie zamienia się w tętniący życiem kurort młodych i rodzin. Tylko kilka wolnych dni w sezonie nie pozwala nam na eksperymentowanie więc wybieramy się w miejsce nam znane i lubiane. Któryś już raz skorzystamy z  obszernej oferty bazy noclegowej na stronie meteor-turystyka.pl i wynajmujemy mały drewniany domek, oddalony zaledwie osiem minut od plaży. Warto dodać, że te osiem minut to trasa przechodząca obok kultowej już smażalni ryb „U Kaszuba” (pysznie polecamy!) i las, który odgradza plażę od zabudowań Dębek. Nie zapominajmy jednak, że Dębki i wszystkie nadmorskie miejscowości latem cieszą się ogromną popularnością, a liczba turystów ponoć rok rocznie rośnie, znalezienie więc czegoś w samym szczycie sezonu, czy będąc już na miejscu, może okazać się niemałym problemem, a na pewno niemałym wydatkiem. Za nasz nocleg w Dębkach zapłaciliśmy niespełna 40 złotych za osobę, ale rezerwowaliśmy go już w kwietniu – polecamy w przyszłym roku! 😉

Porady z cyklu „warto zobaczyć”, jeśli chodzi stricte o Dębki? Plaża, plaża, plaża! Tutejsze naprawdę są wyjątkowe. I te z wyznaczonymi, strzeżonymi strefami przeznaczonymi na kąpieliska, ale również te dzikie, położone w sąsiedztwie ciągnących się wydm i lasów, ale o tym musicie przekonać się sami, bo nie da opisać się grzejącego słońca, szumu bałtyckich fal, pachnących buków i sosen. Na niepogodę, którą nad polskim morzem warto mieć w planach, polecamy bus do Władysławowa albo na Hel [informacje], gdzie przesiadacie się w wodny tramwaj i w godzinę dopływacie do Gdyni, miasta z najszczęśliwszymi ludźmi w całej Polsce (poważnie – Gdynia od trzech lat zajmuje 1. miejsce w rankingu najlepszych polskich miast do zamieszkania przygotowanym przez Radę Monitoringu Społecznego). Nie dość, że taki rejs to rzeczywiście przepiękne niezapomniane wrażenia, to dodatkowo urok modernistycznej Gdyni potrafi przyprawić o zawrót głowy – oczywiście w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu. Będąc na miejscu warto odwiedzić oddalone o kilkaset metrów od gdyńskiego portu Muzeum Emigracji przy ulicy Polskiej 1, na terenie którego powstaje największa na świecie makieta statku pasażerskiego w ramach projektu „Batory w budowie”. Ostrzegamy: nie chce się wracać!

Krasnobród na zdrowe wakacje

Wiele osób wybiera bardzo popularne miejsca na spędzenie wolnego czasu z rodziną i przyjaciółmi. Jednak czasami warto jest poszukać czegoś niszowego, gdzie będzie można w spokoju spędzić wolny czas. Takim miejscem z całą pewnością jest miejscowość uzdrowiskowa Krasnobród. Warto tutaj przyjechać zarówno w lecie jak i w zimie. Miejscowość leży nad Roztoczańskim Parkiem Narodowym – dzięki temu ma niesamowite walory przyrodnicze. Można tutaj spotkać niesamowite gatunki roślin i zwierząt, a dodatkowo oddychać świeżym powietrzem. Zarówno czas wolny w zimie jak i w lecie może być tutaj dobrze spędzany.

W lecie warto wypoczywać nad zalewem w tym miejscu. Zalew jest czysty i szczyci się krystaliczną wodą, a dodatkowo można poświęcić się sportom wodnym. Szczególnie popularna jest nauka pływania oraz nauka gry w siatkówkę plażową. Dodatkowo można zaznawać kąpieli wodnych. Natomiast przed opalaniem trzeba odpowiednio się przygotować. Przede wszystkim trzeba zastosować odpowiednie kremy z filtrem oraz ochronę na głowę. Głównie z tego powodu, aby uchronić się przed udarem słonecznym.

Do Krasnobrodu warto także przyjechać zimą. W okolicy znajduje się kilka pokaźnych wzniesień, na których można oddawać się przyjemnościom uprawiania sportów zimowych. Szczególnie popularna jest jazda na nartach lub na snowboardzie, a także zjeżdżanie na sankach. Dodatkowo turystom przedstawiana jest oferta jazdy kuligiem. Przeznaczone do tego są specjalne szlaki. Dlatego właśnie tak dużo osób chce przyjechać do Krasnobrodu zarówno zimą jak i latem. Tak naprawdę w każdej porze roku można się tutaj świetnie bawić.

Jednak aby pobyt mógł zostać zrealizowany, turysta musi zapoznać się z bazą noclegową lub z hasłem noclegi Krasnobród. Turyści mogą wybierać wśród apartamentów, hoteli oraz uzdrowisk. Każdy znajdzie coś odpowiedniego.